Fermer / Close
 
Chantier / Workshop
Performance / Dance / Video
Meeting 1 Marysia Stokłosa
Julia Staniszewska
  Dates : September 2006, 20h00

Venue : CSW Zamek Ujazdowski, Warsaw / Festival TEMPS D’IMAGES 2006

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Concept :
Marysia Stokłosa, Julia Staniszewska

Choreography-interpretation :
Marysia Stokłosa

Video :
Julia Staniszewska

Coproduction :
Festival TEMPS D’IMAGES / CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa

 

I parzę się w palec i pośpiech i bicie serca i lekko zaciśnięte zęby i lekkie spięcie w prawym ramieniu i suche usta pieką. Pusto. Powietrze śmierdzi. Niewygodnie. O czym to rozmawiałyśmy. Bardzo. Nie wiem. Śmierdzi. Trochę śmiesznie, a trochę stres i bicie serca. Więc leżę a potem wstaję, biorę kąpiel. Leżę, obok sterta ubrań też leży. Mam takie marzenie. Kupić duży dom nad Wisłą i zamieszkać w nim z koleżankami. Brakuje mi dzisiaj słów, piszę bez sensu. Czy szary pasuje do pomarańczowego? Szary chyba do wszystkiego pasuje. Moje oczy są  bardziej zielone kiedy jestem chora a ostatnio są szare. To znaczy, że jestem zdrowa. Chyba nie mam nic więcej do powiedzenia. Boli mnie brzuch. Pomarańczowy pasuje. Chciałabym kupić mieszkanie. To już było. Ciekawe czy ty masz lepszy flow dzisiaj bo ja z tym pisaniem czuję się jakbym wchodziła po schodach z monitorem na plecach. Można zawsze wyłączyć monitor – jak razi – to nie przeszkadza w rozmowie. Inteligentny ten chłopak, co zrobić. Ale czemu taki twardy się zrobił. Się zrobił. Zrobił. Kropka. Podrapałam się w ucho. Szkoda, że nie mogę wyobraźnią wyjść poza ten pokój, to biurko brudne i zabałaganione i poza moje założone noga na nogę nogi. I kapeć co mi wisi w pół stopy i jak się żachnę to zleci. Nawet mnie ta scena rozbawiła. Uśmiecham się teraz nad swoją komedią kapcia. Westchnęłam, uśmiech mi powoli żednie. Blednie uśmiech, zamienia się w krzywy wyraz twarzy. Ambaras. No ale znowu się uśmiecham i nawet podnoszę brwi. Często się tak z siebie śmiejesz z politowaniem?

Marysia Stokłosa zajmuje się tańcem współczesnym. Ukończyła wydział tańca współczesnego w London Contemporary Dance School w Wielkiej Brytanii. W 2002 zadebiutowała filmem tańca Burdąg podczas festiwalu Ciało Umysł. Pracowała w teatrze dramatycznym robiąc choreografie do Kurki Wodnej w reżyserii Łukasza Kosa (Teatr Nowy w Łodzi) oraz Obróbki w reżyserii Artura Urbańskiego (Teatr Rozmaitości w Warszawie) i Żab Zbigniewa Zamachowskiego (Teatr Narodowy).

Jej solowy spektakl z pogranicza tańca i performing art został pokazany podczas programu Nova Polska w ramach Sezonu Polskiego we Francji w Lille 2004 Europejskiej Stolicy Kultury.

Obecnie studiuje na trzecim roku choreografii w SNDO (School of New Dance Development) w Amsterdame. W swojej pracy podejmuje różnorodne tematy i wyzwania formalne. Spring is a time of observing our bodies and of anxious thoughts about up coming summer and the beach (SNDO 2005) to utwór dla jednej tancerki; studium popularnych ikon kobiecości. Fall in D (SNDO 2005) to spektakl-koncertu; koncert skrzypcowy I. Strawińskiego wykonany na scenie przez czternastu muzyków i czwórkę tancerzy.

Julia Staniszewska zajmuje się fotografią, robi instalacje i rzeźby. Ukończyła wydział multimediów w paryskiej ENSBA (Ecole Nationale Supérieure des beaux-arts) Od 2001 współpracuje z grupą artystów „des territoires”, z którą wielokrotnie wystawiała swoje zdjęcia, m.in. na wystawach „Des territoires” (Ensba, Paryż, 2001), „Exposition-Atelier” (Fondation ICAR, Paryż, 2002), „A côté reve un sphinx acrouppi” (Luwr, Paryż, 2004).

W roku 2003 wydała projekt-książkę „Paris-Varsovie 24 heures sans arret”.

W Polsce zadebiutowała w 2004 r. wystawą indywidualną „Po drugiej stronie balkonu” w Laboratorium CSW w Warszawie.Współpracuje z galerią Zderzak w Krakowie.

Spotkały się jeszcze w liceum. Od tego czasu wspierają się w pracy artystycznej - pokazują sobie nawzajem swoje projekty i dyskutują nad nimi.

Tym razem postanowiły po raz pierwszy pracować wspólnie nad konkretnym projektem. Połączyć różne formy – taniec i sztuki wizualne. Na potrzeby projektu „Chantier“ Julia i Marysia zdecydowały się nie zamykać w swoich dziedzinach. Postanowiły poszukać nowych narzędzi, nowych metod, kontekstu i rozwiązań dla swojej pracy. W projekcie „Chantier“ artystki będą wymienić się tematami i metodami pracy. „Chantier“ to po francusku „budowa“ – praca, która polega na konstruowaniu przestrzeni. Ambicją Julii i Marysi jest wypracowanie nowej metody współpracy, która pozwoli im „zbudować“ razem coś nowego bez ograniczania się do znanych im form działań.

Pomysły na prace powstają na bazie korespondencji między artystkami. Julia pracuje inspirując się tekstami Marysi, a Marysia tekstami Julii. Piszą je równocześnie o umówionej porze 15 minut nie odrywając ołówka od kartki. Ich dialog nie jest racjonalną wymianą spostrzeżeń. Artystki opowiadają o sobie notując swoje myśli i doznania z danej chwili. Następnie przygotowują coś w odpowiedzi na temat wyłoniony z tekstu. Także w tej części istotnym elementem procesu jest intucja. Zgromadzony materiał będzie podstawą do wspólnej pracy nad instalacją/przedstawieniem/prezentacją.

Praca nad projektem rozpoczęła się.